niedziela, 21 lipca 2013

Chapter 21

Oczywiście zgodziliśmy się wszyscy.Pieczenie kiełbasek jak i pianek to podstawa.
Razem z Paej poszłyśmy zrobić przekąski.Ja robiłam różne kanapki,a Paej układała pianki i kiełbaski na talerzach.
-Jak tam z Niall'em?-zapytałam
-Hmm..?-zapytała zdezorientowana
-No pytam jak tam w związku z Niall'em?-odpowiedziałam z uśmiechem
-No dobrze,nawet bardzo dobrze,a jak u ciebie i Harrego?
-Jakoś lecie,Paej weź te talerze a ja wezmę te kanapki,okej?
-Okej,to chodź-odpowiedziała po czym wzięła do ręki talerze i ruszyła przed siebie.
Ja natomiast wzięłam kanapki i ruszyłam przed dom,gdzie chłopcy już dawno rozpalili ognisko.
-Harry pomożesz mi?-zapytałam,nie mogłam sobie poradzić z 4 talerzami które niosłam w rękach.
Hazz przytakną i wzią ode mnie dwa talerze.Gdy już je położył delikatnie pocałował mnie w policzek.


__________________________________

Ognisko trwało już jakieś 2 godziny.Była 23,las nie był moim ulubionym miejscem,dlatego trochę bałam się go.Siedziałam koło Harrego,ten zauważył to że boję się,ponieważ rozglądałam się na wszystkie strony jakie były mi możliwe.Otulił mnie swoim ramieniem po czym złożył ciepły pocałunek na moim czole.
Wszyscy byli już praktycznie pijani,z wyjątkiem mnie.
-Alice,może jednak się napijesz,nie ma zabawy przez ciebie-zapytał Malik
Rzuciłam mu piorunujące spojrzenie po czym pokiwałam przecząco głową,chciałam być jako jedyna z całego towarzystwa trzeźwa,a nie daj boże coś by się stało a nikt by nie kontaktował.To był jeden powód dla którego nie piłam,drugi był taki że nie byłam zwolenniczką alkoholu,nie bywałam zazwyczaj w klubach,ale gdy pierwszy raz koleżanka wyciągnęła mnie do niego,doznałam szoku i nigdy więcej nie wyszłam na dyskotekę.
Tańczyłam z facetem,miał na imię Tom,nie był pijany,poznawaliśmy się powoli,opowiadałam mu o sobie,wyciągną mnie na parkiet by ze mną zatańczyć,nie wydawał się niebezpieczny więc z chęcią z nim poszłam.Gdy tańczyliśmy,do klubu wparował pijany chłopak.Rzucał się na wszystkie strony obijając się o innych,wystraszyłam się go,więc schowałam się za Tom'em,gdy tylko zobaczyłam dokładnie jego twarz okazało się że to Olivier,mój własny chłopak wparował do klubu,wyciągną broń i na moich oczach strzelił w Toma,odruchowo odsunęłam się od niego a następnie uklęknęłam nad Tomem,próbowałam wyczuć jego puls.
Tom zmarł na miejscu,byłam przerażona gdy wynieśli go w czarnym worku,bałam się przez to Oliviera,nigdy nie mogłam się od niego uwolnić,dzięki Harremu udało mi się,zawdzięczam mu to.
Siedzieliśmy tak z Harrym przytuleni do siebie,Zayn spał na leżaku,Liam i Lou oglądali coś w domu,a Paej siedziała Horanowi na kolanach.Całowali się,po chwili zauważyłam jak Niall wsuną jej rękę pod spódnicę,a z drugą dotykał jej piersi,po chwili zaczą ściągać z niej spódnice,powoli w dół,Paej nie zwracała na to uwagi,ale gdy Horan dobierał się do jej bielizny,Paej odpychała od siebie Niall'a ale ten nie zwracał na to uwagi.Wstałam od Harrego i podeszłam do Horana,uderzyłam go z taką siłą,że obrócił głowe w drugą stronę,a biedna Paej uciekła do domu.
-Niall jak mogłeś?To jest twoja dziewczyna,ale to nie znaczy że masz ją gwałcić
-Gdybyś cię suko nie była teraz tutaj to bym z nią mógł zrobić co bym chciał,niepotrzebnie zgodziłem się byś tu przyjechała-powiedział i popchną mnie a następne wszedł do domu zatrzaskując drzwiami.Otworzyłam szeroko oczy ze zdziwienia,poczułam jakby małe ukłucie w serce,ale zignorowalam to.
-Harry ja ide się położyć-powiedziałam i ruszyłam przed siebie.
Poczułam jak ktoś łapie mnie za ręke i oplata dłoń wokół mojej talii.
-Poczekaj na mnie księżniczko,chce spać z tobą-powiedział Hazz a następnie podbiegł do śpiącego Malika by go obudzić.
Pomimo tego że nie byłam z Harrym zachowywaliśmy się jak para,nie byłam gotowa na związek,serce by mi pękło gdyby Harry ze mną zerwał,dlatego też nie mogłam z nim na razie być.
Gdy Harry dobudził wreszcie Zayna dołączył do mnie.Weszliśmy do domu a na kanapie zastaliśmy śpiącego Liam'a i Lou,w tle były puszczane filmy,nie musiałam się dokładnie przyglądać jakie one były,bo dobrze wiedziałam.
Gdy szłam z Harrym na góre podeszłam do pokoju Paej by sprawdzić czy wszystko u niej w porządku,nie wybaczyła bym sobie tego że jednak Horan jej coś zrobił.Na szczęśnie Paej spała.
Weszłam razem z Harrym do pokoju,po czym wzięłam czystą bieliznę i poszłam wziąć prysznic.
Rozebrałam się i zwinnym ruchem odkręciłam kurek z ciepłą wodą a następnie weszłam pod prysznic.Ciepła krople wody dotykały mojej skóry,gdy nagle ktoś zapukał do drzwi,rzuciłam głośne 'kto tam?'
Nikt się nie odezwał,zauważyłam tylko wystającą głowe i loki przez drzwi,komicznie to wyglądało.
-Alice,ja tylko na chwile po koszulkę,moge?-zapytał grzecznie
-Jasne-odpowiedziałam po czym obserwowałam każdy dokładny ruch loczka.
-Ehmm..Alice jeśli już tu jestem,mógł bym się z tobą wykąpać,wiesz zawsze zaoszczędzimy-powiedział po czym pokazał rząd swoich białych ząbków.
-Idź stąd,bo nie będę z tobą spała-powiedziałam poważnie
Loczek wyszedł ze spuszczoną głową i udawał smutnego.
-Pomyśle nad jutrem Harry-krzyknęłam głośno,Harry podniósł głowę i uśmiechną się do mnie,po czym zatrzasną za sobą drzwi.
 Gdy wyszłam z pod prysznica ubrana i gotowa do spania,zauważyłam w pokoju że Harry już śpi,wślizgnęłam się pod ciepłą kołdrę i wtuliłam w poduszkę.Dłonie Harrego natychmiast oplotły moją talię przyciągając ją do siebie i przytulając jak najmocniej sie da
-Harry,czy ty chcesz mnie udusić?-zapytałam dosyć poważnie
-Nie,po prostu potrzebuje ciepła-odpowiedział zaspany
-Wiesz na dole jest kominek,nie byłoby mi przykro gdybyś to jego chciał udusić-zaśmiałam się
Harry już nic nie odpowiedział tylko pocałował mnie mocno w moje niesforne włosy,po czym zasną jak małe dziecko.

________________________________________

 Rano obudził mnie dość głośny krzyk.

____
 A tu proszę coś ode mnie,osobiście śmiałam się jak głupia,najładniej to ujmując-  http://gwiazdunie.pl/louis-tomlinson-i-eleanor-calder-spedzili-razem-noc-dzikie-odglosy-w-pokoju/

4 komentarze:

  1. Świetny jak zawsze :) czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny < 3 jestem ciekawa co to za krzyki i wgl czekam na kolejny rozdział weny życzę < 3

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny - już z niecierpliwością czekam na następny... Dziś 'wsunęłam' wszystkie opowiadania i ciekawość mnie zżera co będzie dalej:)
    Zuza

    OdpowiedzUsuń