poniedziałek, 22 lipca 2013

Chapter 22

Od razu wybiegłam z pokoju,martwiąc się że mogą to być krzyki Paej,do której dobiera się Niall.
Nie myliłam się w jednej rzeczy.Były to krzyki Paej,ale nie z powodu Niall'a,dziewczyna weszła do salonu,gdzie chłopcy wczoraj oglądali filmy,jak wiadomo Paej niezbyt trawi filmy tego typu dlatego, więc zaczęła krzyczeć
-Jezu,Paej chcesz żebym padła na zawał?-zapytałam dość poważnie
-No nie,ale jak byś zareagowała gdybyś to ty chciała zrobić sobie herbatę,a na telewizorze leciało by porno,no błagam cie-odpowiedziała
Wybuchłam śmiechem,tak strasznie bawiło mnie to co powiedziała Paej,poszłam wyłączyć telewizor,a następnie wzięłam 2 szklanki zimnej wody,po czym wylałam ją chłopakom na głowe.
-Ej,co ja zrobiłem?-zapytał Liam
-To przez to że nie wyłączyliście wczoraj telewizora,a i przez to że przez Paej mało nie padłam na zawał,i że wam sie zachciało oglądać takie filmy-powiedziałam i podniosłam zabawnie brwi do góry
-Jestem chłopakiem,chyba mam jakieś wymagania-odezwał się zabawnie Louis
Odłożyłam szklanki po czym przygotowałam śniadanie.Lubiłam gotować,miałam to po mamie,ona zawsze dała mi jakąś rade,zawsze gdy gotowała obiad patrzyłam uważnie na każdy jej ruch,tak bardzo mi się to podobało,że pewnego razu i ja postanowiłam spróbować,jednak nie był to mój najlepszy obiad,tak niestety był pożar,ale nic na szczęście sie nie stało,więcej nie próbowałam robić tego samego dania.
Wyciągnęłam wszystkie składniki po czym zaczęłam robić dla chłopców jajecznicę.Do kuchni wszedł jak gdyby nigdy nic Niall,miałam do niego żal,za to co chciał zrobić Paej,nawet nie odwróciłam się do niego.
Gdy skończyłam smażyć jajecznicę i podałam ją na stół,musiałam obudzić Harrego,tak sam by sie nie obudził,chociaż może od pewnego czasu dosyć często się to zdarza.
Gdy weszłam do pokoju Harry rozmawiał z kimś przez telefon.
Usłyszałam tylko koniec rozmowy;
-No dobra,możesz przyjechać,no pa..-powiedział Harry po czym odłożył telefon na półkę-O cześć kochanie-rzekł do mnie zatroskanym głosem po czym mnie przytulił
-Kto to był?-zapytałam z ciekawości
-No koleżanka,przyjedzie dzisiaj
-Aha..-rzuciłam obojętnie,nie chcialam żebyś jakaś dziewczyna tu była oprócz Paej,była tu,a z pewnością jakaś koleżanka Harrego.Nie byłam z nim,ale kochałam go bardzo,nie wiem co bym zrobiła gdyby odszedł.
-A kiedy przyjedzie?-zapytałam
-Za chwile powinna być-odpowiedział szczerząc ząbki.
Tak,jakby Harry miał wyczucie,nagle podjechało auto pod nasz dom,wyjrzałam za okno by zobaczyć koleżankę Harrego.
Otworzyłam oczy ze zdziwienia,miała długie szczupłe nogi,blond włosy,wielkie piersi,wszystko co chciał by mężczyzna,zauważyłam ze Harry wybiegł do niej sie przywitać,widziałam pod domem jak pocałowała go w policzek 'Nie,nie możesz być zazdrosna,to tylko jego przyjaciółka' powiedział głos w mojej głowie.
Zbiegłam na dół pod schodach,wszyscy jedli śniadanie a Harry właśnie wszedł z jego koleżanką.
-No więc Holly poznaj Zayn'a,Liam'a,Niall'a,Lou i Paej-powiedział przyprowadzając dziewczyne do kuchni
Chrząknęłam głośno,haha czyżby nie zauważył że to jestem?Troche smutno.
-Aha i to jest Alice-powiedzial wskazując na mnie,a ja uśmiechnęłam się sztuczno.
-Dobra to my lecimy,ide oprowadzić Holly,po okolicy,pokazać jej jezioro,no wiecie-powiedział uśmiechając się do nas jak i do Holly.
Zrobiło mi się teraz żal,żal mnie i Harrego,przecież to ja to ze mną przyjechał nad jezioro,mnie prosił a nawet mnie nie oprowadził,poczułam się właśnie jak wrzut na tyłku,czułam się niechciana,miałam nadzieje że niedługo ta cała Holly wyjedzie stąd.

3 komentarze:

  1. Cudny juz nie mogę doczekać się następnego :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj "pożarłam" całą historię - od początku do bieżącego momentu... Czekałam z utęsknieniem na następny wpis... Wiem, że możesz być zajęta, ale ten wpis był krótki... Z resztą jak dla mnie wszystkie są krótkie - mogłabym czytać Twoje opowiadania godzinami <3333
    PS. Czy blog It's just a scar też jest Twój, bo autorka również nazywa się Maja Styles, tylko podpisuje się Kasia - mam mętlik w głowie???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam że krótki ale miałam dużo roboty,zakupy,czekałam na BSE video,jutro dodam dłuższy.
      A IJAS to nie mój blog,to blog Kasi :)

      Usuń