-No dobra-odpowiedziałam niezbyt wiedząc o co mu chodzi.
Podeszłam do niego nieco powolnym krokiem po czym Harry złapał mnie za ręke i pociągną do kuchni.
-Obiecaj mi że nie wyjdziesz w połowie jak będę mówił,ok?-zaczą
Pokiwałam głową na zgodze i wsłuchałam sie w to co mówił.
-Alice posłuchaj,nie rozumiesz mnie to nie było tak,Holly...ona jest tyko moją przyjaciółką,jak słyszałaś te głosy,to...nie uprawialiśmy seksu,ona po prostu zaciągnęła mnie do pokoju i zaczęła sie do mnie dobierać,a gdy usłyszała ze ktoś idzie na góre,zaczęła jęczeć,chciałem żeby przestała,ale ona jęczała coraz bardziej i bardziej,zrozum to.
-Harry ale jak wytłumaczysz to że trzymaliście się za ręce?Jak ją oprowadzałeś,zapominając o mnie?Co?-zapytałam a w moich oczach pojawiły się łzy.
-Alice,wiesz że dla przyjaciół zrobię wszystko,chciałem jej tylko pokazać okolicę,gdybym wiedział ze ci to przeszkadza,nie oprowadzałbym jej,ale gdy ty powiedziałaś że mnie już nie kochasz...
Momentalnie w oczach Harrego pojawiły się łzy,on płakał,a co najgorsze z mojego powodu,nie powinnam była tego mówić..Nie wiedziałam że aż tak zranie uczucia Harrego.
Podeszłam do niego nic nie mówiąc i przytuliłam go.
-Przepraszam..-wyszeptałam.
Harry się starał a ja go zwyczajnie odepchnęłam ode mnie,nie chciałam żeby tak sie stało,ale nie cofnę czasu,jedynie co teraz mogę zrobić to go przeprosić.
-Nie,Alice,nie przepraszaj oboje zawiniliśmy,ale mi naprawdę tobie zależy,czy bym cie ratował gdyby mi na tobie nie zależało?
Pokiwałam przecząco głową.
-No właśnie,bo cie kocham-powiedział po cichu i momentalnie pocałował mnie w czoło.
Po moim policzku spłynęło kilka łez.
-Nie płacz,prosze
Uśmiechnęłam się delikatnie po czym nagle Harry wziął mnie na ręce i zaniósł na dół.
-Może oglądniemy film na poprawę humoru?-zapytał rozbawiony loczek moją reakcją gdy moje stopy nie dotykały już podłogi.
-Harry,ale pamiętasz co się stało wtedy...
-Wiem,jutro pójdziemy do lekarza,nie martw się będzie dobrze-przerwał mi Harry
Pokiwałam głową i uśmiechnęłam się sztucznie,bałam się,po prostu się bałam tego jaki będzie wynik,na początku naprawdę myślałam że jestem w ciąży,ponieważ byłam bardzo zła,jak za razem smutna i po prostu nie wiedziałam co się ze mną dzieje,mam nadzieję że jednak nie jestem...
Usiadłam na kanapie,a dokładnie Harry usiadł na kanapie a ja na jego kolanach,obok nas siedziała Paej i garściami jadła popcorn.Zdecydowaliśmy się na komedie,ponieważ Harry chciał mi poprawić humor,a komedia była idealna,z uwagi na to że je uwielbiałam.
Gdy w filmie była scena jak chłopak romantycznie całował dziewczynę,rozklejałam się,Paej również,szkoda mi jej było,pokłóciła się z Niall'em i nadal się nie przeprosili,muszę coś na to poradzić,chociaż sama jestem na niego zła,poproszę Harrego by mi pomógł.
-O nie,burza-powiedziałam i szeroko otworzyłam oczy gdy wielki błysk rozbłysł się na dworze
-Nie martw się,masz mnie i Paej-odezwał się Hazz
-Ja ide spać,dobranoc-powiedziała Paej po cichu a ja ruszyłam za nią
-Harry ja też ide,jak chcesz możemy spać wszyscy w sypialni-powiedziałam zabawnie podnosząc brwi
Harry zaśmiał się pod nosem a ja ruszyłam na górę,nie myjąc się i od razu polożyłam się do łóżka,na moje szczęście spałam w środku,a Harry i Paej obok mnie.
W nocy przebudziłam się i wtuliłam w Harrego a Paej we mnie,na dworza nadal szalała burza,tylko tym razem zdzwiła jak i wystraszyła mnie dziwna postać stojąca w moich drzwiach....
_________________________________
Wiem,krótki,bardzo krótki,ale nie mam pomysłów w ogóle,pomyśle nad następnym rozdziałem,nie obiecuję ze pojawi się jutro ponieważ nie mam weny,ale postaram sie dodać jak najszybciej :))
Ania xx
Jak się cieszę, że wsztstko dobrze się skończyło. Huz nie mogłam się doczekać na te część, s teraz znowu oczekiwanie na nexta...
OdpowiedzUsuńWeny życzę <333333
Zuza
* Już
Usuńświetny rozdział :) koffam tego bloga <3 czekam na nexta
OdpowiedzUsuńBoski, genialny, wspaniły...brak mi słów... ( co zdarza się rzadko - uwierz)
OdpowiedzUsuńChciałam Ci tylko zwrócić uwagę, że pomylilas się w numeracji rozdziałów - 2 razy jest rozdział 24...
Nie mogę doczekać się następnego. <33333333333
BOZE ! ZAJEBISTY *.* DODAJ SZYBKO PROSIMY , BARDZO PODOBA MI SIE KOŃCÓWKA , JESU DLACZEGO W RAKIM MOMENCIE :O
OdpowiedzUsuńkiedy kolejny rozdział ?
OdpowiedzUsuńPisze już ale dodam dopiero jutro.
UsuńNa pewno nie dzisiaj :/ ?
Usuń